|
Rudek i Nosek od rana byli podekscytowani. Dziś był dzień urodzin Borsuka. Jak zwykle byli zaproszeni na przyjęcie urodzinowe. Przyjęcia Borsuka zawsze gromadziły wszystkich leśnych przyjaciół. Borsuk był bardzo lubiany i do tego był wspaniałym kucharzem. Jego przyjęcia zawsze były pysznymi ucztami. Rudek i Nosek bardzo się cieszyli na to spotkanie. Prezent dla Borsuka przygotowali już dużo wcześniej. Była to piękna książka o oceanie. Borsuk uwielbiał czytać i dowiadywać się nowych rzeczy. Zapakowali prezent w piękny własnoręcznie zrobiony przez Noska papier.
|
|
Więcej…
|
|
|
Nadeszła zima i śnieg pokrył Wielki Las. Domek Rudka i Noska był zasypany białym puchem prawie po okna. Wszystko było spokojne i ciche. Jednak Rudek i Nosek nie cieszyli się w pełni zimowym spokojem. Coś niedobrego działo się z Noskiem. Zaniepokojony Rudek od jakiegoś czasu widział, że kiedy zbliża się wieczór Nosek wyraźnie tracił humor. Na pytanie Rudka co się dzieje odpowiadał, że wszystko w porządku. Jednak Rudek zbyt dobrze znał przyjaciela żeby uwierzyć. Tego wieczoru Nosek znowu zwlekał z pójściem spać, mimo że było już bardzo późno.
|
|
Więcej…
|
Rudek i Nosek mieszkali w Wielkim Lesie. Ich domek stał na Słonecznej Polanie w samym sercu Lasu. Pewnego dnia kiedy Rudek i Nosek wracali ze spaceru ze zdumieniem spojrzeli na swój domek. - Rudku nie uważasz, że naszemu domkowi przydałoby się malowanie? - Zapytał Nosek. Kiedyś ich domek miał ładne kolory, ale teraz farba była już poszarzała. Podeszli bliżej zobaczyli, że w niektórych miejscach farba nawet odpada ze ścian. Może wpływ miały na to deszcze, które tej wiosny obficie padały w Wielkim Lesie. W każdym razie nie wyglądało to najlepiej. - Pomalujmy domek jak najszybciej Nosku, żeby był piękny znowu! - Zawołał Rudek z entuzjazmem. - Kupimy farbę i pędzle i zrobimy malowanie. - Zgodził się Nosek. - A może... - Rudek aż podskakiwał z radości - pomalujemy także pokoje? Żeby cały domek był znowu ładny? |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|