Bajeczki dla grzecznych kotków
Zuzanka i Bazyl - Na spacerze
W ciepły letni wieczór Zuzanka i czarny kocur Bazyl wracali spacerkiem od zaprzyjaźnionych kotów którym zanieśli jedzenie. Zuzanka szła zamyślona i zerkała co jakiś czas na Bazyla. W końcu zapytała:
- Bazylku jak to jest, że ty jesteś małym kotem a ja człowiekiem a jak idziemy razem to tak jakbyśmy byli tacy sami. Przecież ty robisz małe kroki a ja duże, tym masz cztery łapki a ja dwie nogi a cały czas idziemy obok siebie?
Więcej…
 
Zuzanka i Bazyl - Serce w podróży
Czarny kocur Bazyl chyba jeszcze nie widział tak zmartwionej Zuzanki. Dziewczynka siedziała na łóżku z bardzo smutną miną. Obok leżała zapakowana torba. Za chwilę Zuzanka z rodzicami mieli jechać na lotnisko.
- Ja nie chcę jechać Bazylku. - Po raz chyba dziesiąty powiedziała Zuzanka. - Czemu nie możesz jechać z nami?
Bazyl uśmiechną się i przytulił do Zuzanki bez słowa. Dobrze wiedziała dlaczego. Wyjeżdżali tak daleko, że trzeba tam było aż lecieć samolotem. Trzy tygodnie mieli spędzić u wujka i jego rodziny. 
Więcej…
 
Zuzanka i Bazyl - Dzień zagubionych urodzin
- To był cudowny dzień - Westchnęła Zuzanka do czarnego kocura Bazyla kiedy wszyscy goście jej urodzinowego przyjęcia poszli już do domu. Dziewczynka była już zmęczona ale zabrała jeszcze paczuszkę kocich smakołyków i razem z Bayzlem poszła poczęstować zaprzyjaźnione podwórkowe koty. Sześć kotów mieszkało w opuszczonym ogrodzie pod opieka sąsiadki i Zuzanki.
Więcej…
 
Zuzanka i Bazyl - O szczęściu
Zuzanka i kot Bazyl siedzieli wieczorem na tarasie podziwiając zachód słońca. Dziewczynka gładziła aksamitne futro kota a on mruczał zadowolony.
- Bazylku - zapytała nagle Zuzanka - Czy ty jesteś szczęśliwy?
- Oczywiście Zuzanko. - odparł Bazyl z uśmiechem. - Nam kotom nie trzeba wiele do szczęścia.
- Jak to? - Zapytała zdziwiona dziewczynka.
Więcej…
 
Zuzanka i Bazyl - Kocia mama
- Co będziesz robić? - Zapytał Bazyl widząc jak Zuzanka wyjmuje kredki i blok.
- Rysunek. Dla mamy. - Odparła Zuzanka. Zainteresowany Bazyl skoczył na biurko i usadowił się pod lampką a Zuzanka poprosiła:
- Opowiedz mi o swojej mamie Bazylku.
Więcej…
 
Zuzanka i Bazyl - Noc marzeń
- Zuzanko, Zuzanko! Obudź się! - Zuzanka usłyszała znajomy głos. Zaspana otworzyła oczy i ujrzała zielone ślepia kota Bazyla.
- Obudź się, chcę ci coś pokazać.
- Co się stało?
Więcej…
 
Zuzanka i Bazyl - Mniejszy brat
Za oknem była juz noc i gwiazdy świeciły na niebie. Zuzanka była już bardzo śpiąca. Prawie już zasypiając spytała jeszcze mamy.
- Mamo a dlaczego zwierzęta to nasi bracia mniejsi?
- Śpij już Zuzanko. - Odpowiedziała mama, pocałowała ją w czoło i wyszła z pokoju.
Zuzanka już miała się obrócić na drug bok i zasnąć gdy usłyszała cichy głos.
- Ja ci wyjaśnię. 
Więcej…
 


...::: Template by goP.I.P. :::...